Archive for the ‘Ból’ Category

Psychoterapia,psychoanaliza i operacyjne hamowanie bólu

 

  • Psychoterapia

 

W ramach działań psychoterapeutycznych istnieje wiele różnych metod. Najczęściej stosuje się rozmowę terapeutyczną. Pacjent opowiada psychoterapeucie nie tylko o tym, co go porusza, o problemach, z którymi musi się zmagać, ale także np. o swoich marzeniach. Psychoterapeuta nie udziela odpowiedzi, nie daje rozwiązań. Przede wszystkim słucha. Prowadzi jednak rozmowę w takim kierunku, tak formułuje pytania, że pacjent sam zaczy­na dostrzegać i uświadamiać sobie określone powiązania (na przykład z wcześniejszymi przeżyciami, z okresem dzieciństwa itd.). Odmianą rozmowy terapeutycznej jest terapia grupowa. Oprócz sterowanych pytań i uwag terapeuty dodatkowym ele­mentem tego leczenia jest echo – reakcje członków grupy.

 

  • Psychoanaliza

 

Jest to długotrwała metoda leczenia (co najmniej trzy, cztery la­ta). Ze względu na ścisłe relacje, jakie wytwarzają się między psychoanalitykiem a pacjentem, nie należy jej przerywać zbyt wcześnie. Psychoanaliza polega na dokładnej analizie (krok po kroku) całej przeszłości pacjenta, a przede wszystkim jego dzie­ciństwa. Pacjent musi sobie uświadomić każdy szczegół ze swo­jego życiorysu, a następnie dokładnie go przeanalizować. W ten sposób podejmuje się próbę odkrycia wewnętrznych przyczyn istniejących problemów, aby dzięki temu znaleźć rozwiązanie problemów bieżących.

 

  • Operacyjne hamowanie bólu

Zdarza się, choć na szczęście bardzo rzadko, że pacjent nie reagu­je ani na silne leki przeciwbólowe, ani na inne sposoby uśmierza­jące ból. Ostatnią próbą uwolnienia go od nieznośnych bólów przewlekłych staje się operacja. I chociaż dzisiaj metody operacyjne osiągnęły bardzo wysoki poziom technologicznego zaawansowania (stosowana jest mikrochirurgia), to jednak, nie­stety, nie zawsze uwieńczone bywają sukcesem.

A oto trzy różne warianty możliwe do zastosowania:

♦    rozłączenie szlaków przewodzących ból,

♦    wszczepienie urządzeń elektrostymulujących, które działają hamująco na odczuwanie bólu,

♦    wszczepienie małych pompek z substancją hamującą ból.

Hamowanie powstawania bólu metodami psychologicznymi

Wiele rodzajów bólu ma podłoże fizyczne. Występując krótko­trwale, dają się skutecznie opanować za pomocą leków i/lub fi­zjoterapii. Jeżeli jednak ból utrzymuje się przez dłuższy czas, wtedy zaczyna mu towarzyszyć czynnik psychologiczny, który ten ból potęguje i utrwala. Do walki z bólem fizycznym należy zatem włączyć metody psychologiczne, przede wszystkim zaś wtedy, gdy u pacjenta dotkniętego bólem przewlekłym zaczynają pojawiać się na tym tle problemy psychiczne. Może dojść nawet do rozwinięcia się ciężkich stanów depresyjnych. W takich przy­padkach uzasadnione jest wspomaganie regularnego przyjmo­wania leków dodatkowymi metodami psychologicznymi, jak np. rozmowa terapeutyczna.

Metody psychologiczne stosuje się także wtedy, kiedy ból ma podłoże psychosomatyczne, a więc problem psychiczny wywołu­je dolegliwości fizyczne. Podobnie jak w przypadku schorzeń or­ganicznych, także i przy takich bólach nie wystarcza zwalczanie wyłącznie ich objawów. Skoro przyczyną bólu są problemy z psychiką, to leczenie musi być przyczynowe, a nie objawowe. Konieczna jest więc psychoterapia. Można wybrać spośród wie­lu metod: psychoterapię, techniki relaksacyjne, poddanie się – czasem wieloletniej – psychoanalizie w celu zbadania i przeana­lizowania problemu przez samego pacjenta. To, jakie konkretnie metody należy zastosować, zależy od wielu czynników – a więc z jednej strony od samego problemu, z drugiej zaś od wieku pa­cjenta i od jego osobowości. Każdy przypadek jest inny i za każ­dym razem należy indywidualnie dokonać właściwego wyboru. Ale już nawet prosty, niewielki stres, przepracowanie i problemy rodzinne mogą doprowadzić do pojawienia się bólu fizycznego, ponieważ napięcia wewnętrzne powodują powstawanie napięć w całym ciele – a napięte mięśnie po prostu bolą. Skuteczną tera­pią staje się w tym przypadku trening relaksacyjny. Zmiany nastawienia psychicz­nego (świadomie pozytywne myślenie, odprężenie wewnętrzne, spontaniczne wyrażanie radości lub pełne skoncentrowanie) pro­wadzą do „zapominania” o bólu. Odpowiedzialnymi za tego ro­dzaju wyhamowywanie bólu i uczucie ulgi są: zmniejszenie ak­tywności bodźców bólowych przez mózg, jak również substancje podobne do opium wytwarzane przez układ nerwowy samego pa­cjenta. W określonych warunkach zostają one uwolnione.

Balneoterapia

Balneoterapia polega na użyciu do kąpieli takich naturalnych substancji leczniczych, jak: wody lecznicze, błota, siarka itp. Stosuje się je jako środki terapeutyczne i profilaktyczne przy schorzeniach przewlekłych. W zależności od substancji użytej do kąpieli rozróżniamy: naturalne kąpiele ciepłe, kąpiele jodo­we, solankowe, kąpiele z kwasem węglowym, siarkowe, błotne i radonowe. Ich działanie lecznicze polega na zastosowaniu kombinacji różnych metod terapeutycznych, a więc na leczni­czym działaniu: substancji użytych do kąpieli, ciepła, czynni­ków klimatycznych łącznie z innymi metodami fizykoterapeu­tycznymi. Kąpiel lecznicza sama w sobie nie jest czynnikiem bezpośrednio uśmierzającym ból i dlatego wspominamy o niej tylko po to, aby przedstawić pełną informację na temat metod walki z bólem.

Kąpiele lecznicze zaleca się przy zwyrodnieniach stawów, zwyrod­nieniu kręgosłupa (spondylartroza), reumatyzmie tkanek mięk­kich i przewlekłym zapaleniu kręgosłupa.

Przeciwwskazania do stosowania kąpieli leczniczych:

  • ciężkie schorzenia: rak lub gruźlica,
  • schorzenia, którym towarzyszy gorączka,
  • zły stan ogólny pacjenta,
  • pojawiające się dolegliwości sercowo-krążeniowe,
  • ostre stany zapalne stawów,
  • wysoki opad,
  • stany zapalne w chorobach reumatycznych w stanie ostrym.

Elektroterapia

Elektroterapia polega na wykorzystaniu do leczenia prądu elek­trycznego, pól elektromagnetycznych lub drgań. Dzięki tej me­todzie uzyskuje się przede wszystkim poprawę ukrwienia oraz rozluźnienie napięć mięśniowych. Z drugiej zaś strony prąd elektryczny działa przytłumiająco na włókna nerwowe przewodzące ból, dzięki czemu ból ten uśmierza. Do leczenia używa się prą­du o niskich częstotliwościach (0 do 1000 Hz), o średnich często­tliwościach (1 kHz do 300 kHz) i wysokich częstotliwościach (2,45 kHz do 433,93 MHz). Wysokie częstotliwości oraz ultra­dźwięki odnoszą skutki terapeutyczne jednak nie bezpośrednio poprzez działanie prądu elektrycznego, ale poprzez emisję ener­gii cieplnej. O tym, którą z metod elektroterapii należy zastoso­wać w konkretnym przypadku, decyduje rodzaj dolegliwości.

Przeciwwskazania do stosowania elektroterapii:

  • Uwaga pacjenci z wszczepionym stymulatorem serca! Jeżeli stymulator znajdzie się w polu działania prądu użytego do elektroterapii, wtedy może dojść do takich zakłóceń w jego funkcjonowaniu, które zagrażają życiu.
  • Części metalowe w polu działania prądu (na przykład sztuczne stawy, śruby zespalające kości po złamaniach, metalowe odłamki).
  • Chorobowe zmiany na skórze w polu działania prądu (stany zapalne, rany itp.).
  • Zapalenie żył w polu działania prądu.
  • Hydroelektrycznej kąpieli całego ciała nie stosuje się u pacjen­tów z dolegliwościami sercowymi i z wysokim ciśnieniem krwi.

Termoterapia

Pod tym pojęciem rozumiemy leczenie ciepłem lub zimnem. Le­czenie ciepłem prowadzi do łagodzenia bólu dzięki rozluźnieniu mięśni, poprawia ukrwienie i przemianę materii w leczonych tkankach. Stosuje się je przede wszystkim w reumatyzmie tka­nek miękkich i stanach zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa. Ciepło łagodzi przewlekłe stany bólowe, ale wzmaga stany za­palne, w szczególności w fazie ostrej!

Wykorzystanie ciepła jako metody uśmierzającej ból polega na stosowaniu kompresów, kąpieli, owijań, zawijań oraz naświe­tlań promieniami podczerwonymi, leczeniu za pomocą fal krót­kich, mikro- i ultrafioletowych.

  1. Kompresy: zanurzamy ręcznik w odstałej wodzie lub w wywa­rze z substancji uspokajających, a następnie kładziemy go na bolące miejsce. Takie wilgotne kompresy są skuteczne przede wszystkim przy migrenie i bólach głowy w okolicach oczu.
  2. Owijania mają szerokie zastosowanie w bólach głowy, przy dolegliwościach żołądkowo-jelitowych, a także przy bólach wątroby i nerek. Do zabiegu używamy trzech ręczni­ków: jednego lnianego, który moczymy, jednego suchego i jednego dużego ręcznika frotte. Ręcznik lniany zanurzamy w zimnej, odstałej wodzie, a następnie mocno nim owijamy odpowiednią część ciała. Pamiętajmy, że pod ręcznik nie może dostać się powietrze. Następne owijanie, suchym ręcz­nikiem, jest również ścisłe; na koniec kładziemy duży ręcz­nik frotte. Początkowo odczujemy zimno, ale po około 20 minutach ciepło, aż do parowania włącznie. Każde owijanie musi trwać łącznie półtorej godziny. W tym czasie odprężeni leżymy w łóżku.
  3. Do zawijania używa się błota, szlamu lub fango (szlamu po­chodzenia wulkanicznego wzbogaconego o składniki mine­ralne). Za pomocą zawijań (45 do 55°C) leczy się przewlekłe i zwyrodnieniowe stany zapalne narządów ruchu oraz nacią­gnięte mięśnie. Te ciepłe zawijania nadają się także do lecze­nia neuralgii, zapalenia nerwów i zapalenia ścięgien.
  4. Kąpiele to metoda leczenia znana chyba każdemu. Kąpiel całościowa w wodzie o temperaturze 37°C, trwająca około 10 minut, to skuteczny środek przeciwko bólom narządów ruchu oraz przeciwko skurczom. Kąpiele o wzrastającej tem­peraturze leczą bóle głowy spowodowane napięciem i dole­gliwościami reumatycznymi. Najprościej zastosować kąpiel rąk – o wzrastającej temperaturze. Należy usiąść przed umy­walką wypełnioną letnią wodą. Zanurzamy przedramiona, a następnie dolewamy ciepłą wodę. Musimy to robić tak po­woli, żeby w ciągu 15 minut temperatura wody wzrosła z oko­ło 34 do 40°C.

Przeciwwskazania do stosowania ciepła:

  • ostry stan zapalny stawów,
  • zapalenie żył,
  • ciężkie choroby serca,
  • czynna gruźlica,
  • krwawienia,
  • obrzęki,
  • mocno podwyższone ciśnienie krwi.

Podczas gdy ciepło stosowane jest przy bólach przewlekłych, le­czenie zimnem ma swoje zastosowanie w przypadkach nagłych: ostre stany zapalne, ostry ból. Dzięki zastosowaniu zimna do­chodzi do zmniejszenia wrażliwości nerwów, jak również do rozluźnienia napięć mięśniowych. Zimno zmniejsza opuchlizny oraz krwawienia.

Leczenie zimnem może odbywać się w formie zawijań lodowych, kąpieli lodowych przez zanurzenie (tak zwanych cool packs), zimnego powietrza, zamrożeń sprayem, nakładania śniegu z kwasu węglowego lub płynnego azotu, jak również poprzez chłodne kąpiele rąk, zimne zawijania z użyciem szlamu względ­nie twarogu.

Przeciwwskazania do stosowania leczenia zimnem:

  • angina pectoris,
  • choroby nerek lub pęcherza o ostrym przebiegu,
  • zwężenia naczyń,
  • brak tolerancji organizmu na zimno (tworzenie przeciwciał).

Masaż

Masaż jest jedną z najstarszych form leczenia. Cieszył się uzna­niem i popularnością już u starożytnych Greków i Rzymian.

Oddziałuje nie tylko bezpośrednio na masowane części ciała, ale także systemowo, to znaczy na całe ciało. Wzmaga ukrwienie, li­kwiduje bolesne napięcia mięśniowe, może w razie potrzeby tak­że wzmacniać mięśnie. Dzięki masażowi lepiej odżywiona jest tkanka łączna, mogą odblokować się zatory limfatyczne, a po­przez „punktowy” wpływ na wegetatywny układ nerwowy – zmniejszyć bóle.

Ogólnie rzecz biorąc, do zabiegów fizjoterapeutycznych należy także trening ciała, który pacjent wykonuje sam. Taki trening podnosi wytrzymałość i kondycję, a jednocześnie – przynaj­mniej w pewnym stopniu – łagodzi ból. Właśnie bardzo często pacjenci uskarżający się na ból starają się ograniczać ruch. Związany z tym podwyższony stan pobudzenia nerwowego układu współczulnego stwarza idealne warunki do rozwoju syndromu bólu. Pacjent wpada we własną pułapkę. Ponieważ odczu­wa bóle, cierpi – dlatego unika ruchu. Ponieważ mało się rusza z powodu bólu – dlatego rosną napięcia układu współczulnego. Wzrost napięć z kolei pociąga za sobą wzmożony ból – i tak kół­ko się zamyka. Ruch zatem i zwiększona aktywność fizyczna są istotnymi czynnikami wspierającymi terapię bólu. Musimy tyl­ko wybrać wśród wielu aktywności tę, która nam najbardziej odpowiada, i uprawiać ją regularnie: lekki spacer, jogging, jazdę na rowerze, długie biegi narciarskie lub inne sporty podnoszące naszą wytrzymałość.

Aż trudno uwierzyć jak znakomite efekty można uzyskać jedy­nie dzięki regularnym spacerom lub wędrówkom. Oprócz wpły­wu aktywności fizycznej na napięcia układu współczulnego lek­ki chód po miękkim podłożu (na przykład leśnych ścieżkach) wzmacnia więzadła, co ma ogromne znaczenie w przypadku bó­lu w ich obszarze. Należy jednak pamiętać, że chodzenie po wy­asfaltowanych ulicach w twardych, źle wyprofilowanych butach odnosi skutek zgoła odmienny od oczekiwanego. Metodą bardziej intensywną jest jogging. Jeżeli ktoś uprawia jogging regularnie, jego mózg uwalnia zwiększone ilości endorfin – substancji odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, uczu­cie szczęścia. Mając zatem dobre samopoczucie wynikające z uwalniania się endorfin, nie możemy równocześnie doświad­czać złego samopoczucia i odczuwać bólu – jedno bowiem wyklucza drugie. Za pomocą regularnie uprawianego joggingu mo­żemy osiągnąć zdumiewające efekty w walce z bólem. Nie zapo­minajmy jednak, że zaczynamy truchtać zawsze powoli, poko­nując krótkie odległości; dawki ruchu zwiększamy stopniowo.

Uwaga: Jeżeli nie zadbamy o odpowiednie buty, jogging może być przyczyną zmian w stawach.

W przypadku bólu narządów ruchu lub przy problemach sercowo-krążeniowych należy wcze­śniej zasięgnąć porady lekarza. Zamiast joggingu można wtedy wybrać inne rodzaje sportu podnoszące wytrzymałość, na przy­kład jazdę na rowerze, długie biegi narciarskie itp. Jeżeli odczu­wamy bóle, powinniśmy unikać niektórych rodzajów sportu, a mianowicie takich, które wymagają szczególnego wysiłku lub obciążają jednostronnie (na przykład tenis).

Chiropraktyka

Chiropraktyka (terapia manualna) robi czasem wrażenie prak­tyk szamańskich, kiedy w ciągu zaledwie kilku sekund – likwi­dując blokadę aparatu ruchu – uwalnia pacjenta od bólu w spo­sób radykalny. Poprzez specjalne chwyty dłoni terapeuta może określić charakter zaburzeń narządów ruchu w obrębie stawów i mięśni, a następnie zastosować odpowiednią technikę. W chiropraktyce stosuje się głównie trzy techniki:

  • mobilizację,
  • trakcję,
  • manipulację.

Poprzez manipulację poprawia się ruchomość stawów i kręgo­słupa. W ostrych stanach zapalnych poprzez trakcję (ostrożne rozciąganie) można – zmniejszając ciśnienie na powierzchniach stawowych – uśmierzyć ból towarzyszący wykonywaniu ruchów. Poprzez manipulacje (nastawienie) staw zostaje wysunięty poza naturalny zakres swojej ruchomości i tym samym blokada ulega zwolnieniu; staw odzyskuje swoją normalną ruchomość. Zazwy­czaj towarzyszy temu natychmiastowa ulga w bólu. Chiropraktyka, a w szczególności manipulacja, nie mogą być stosowane przy następujących dolegliwościach i schorzeniach: ucisk na korzonki nerwowe przy uszkodzonych więzadłach, zło­śliwy nowotwór kości, mięśni, stawów lub ścięgien, uszkodzenia naczyń i schorzenia kości (osteoporoza), jak również w zaawan­sowanych stanach zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa.

Fizjoterapia

Celem aktywnej terapii ruchowej (gimnastyki leczniczej) jest z jednej strony zachowanie funkcjonalnych zdolności stawów, wzmocnienie mięśni i – w pewnym sensie przy okazji – podnie­sienie wytrzymałości i kondycji. Wszystkie te zabiegi co praw­da nie łagodzą bólu bezpośrednio, mają jednak działanie pro­filaktyczne – pozwalają zachować stawy w stanie, który zapo­biegnie nieuchronnemu pojawieniu się bólu w przyszłości. Aktywność ruchowa poprawia ponadto ogólne samopoczucie pacjenta i w tym sensie można uznać, że ma działanie również terapeutyczne.

Nawet ci pacjenci, którzy cierpią na ostre bóle stawowe, mogą uprawiać gimnastykę. Wskazana jest przy tym jednak wzmożo­na ostrożność, poleca się zatem wykonywanie ćwiczeń w obec­ności fizjoterapeuty.

Od przyczyny powstania schorzenia należy uzależnić wybór ro­dzaju gimnastyki leczniczej. Inne ćwiczenia zaleca się dla pa­cjentów cierpiących na bóle spowodowane reumatycznymi sta­nami zapalnymi (np. w przewlekłym poliartretyzmie), inne nato­miast przy bólach stawów i kręgosłupa, których przyczyną są procesy zwyrodnieniowe. Zawsze więc należy ustalić, gdzie leży przyczyna problemów ze stawami.

W silnych bólach w obrębie stawów lub kręgosłupa powinno się stosować przede wszystkim bierną terapię ruchową, a mianowicie rozciąganie mięśni przez fizjoterapeutę, oraz chiropraktykę, czyli terapię manualną.

Bóle powodują często, że dotknięte nimi mięśnie starają się za­pewnić sobie „komfort i wygodę”. Pacjent przyjmuje więc takie pozycje ciała, dzięki którym może wykonywać możliwie niewiel­kie ruchy. W związku z tym mięśnie ulegają skróceniu lub masa mięśniowa gwałtownie się zmniejsza, co z kolei nieuchronnie prowadzi do ograniczenia zakresu wykonywanych ruchów, a co za tym idzie – do wzmożonej bolesności towarzyszącej porusza­niu się. Jedynym lekarstwem w tym przypadku jest rozciągnięcie mięśni przez fizjoterapeutę: łagodnie, delikatnie i w odpowied­nich kierunkach.

Fizykoterapeutyczne metody hamujące ból

Metody fizykoterapeutyczne są istotnym elementem leczenia stanów bólowych narządów ruchu. W ciężkim przebiegu choroby reumatycznej metody te wspomagają leczenie farmakologiczne.

W początkowym stadium stanów zwyrodnieniowych stawów, względnie kręgosłupa, mogą być stosowane jako leczenie samo­dzielne lub priorytetowe.

Do metod fizykoterapeutycznych należą następujące formy le­czenia:

  • fizjoterapia (aktywne i bierne leczenie ruchem, masaże, tre­ning ciała),
  • termoterapia,
  • elektroterapia,
  • balneoterapia (kąpiele lecznicze).

Maści

Nacieranie maścią jest dobrym sposobem-nawet jeżeli nie tak skutecznym jak tabletki lub zastrzyki – ale z pewnością łagodniej­szym. Maści zawierające substancje czynne znieczulające miej­scowo mogą zastąpić lub stanowić uzupełnienie zastrzyków znieczulających miejscowo. Z jednej strony, można spróbować w ten sposób zablokować nerwy, umiejscowione bezpośrednio pod skórą, odpowiedzialne za niektóre bóle w obrębie twarzy i głowy. Z drugiej strony, przy bólach towarzyszących powstaniu bliznowców (blizny) maść ma podobne działanie łagodzące ból, jak zastrzyki ze środków znieczulających miejscowo, podawane bezpośrednio pod bliznę. Badania kliniczne potwierdziły, że sto­sowanie maści drażniących skórę, zawierających substancję czyn­ną capsaicin daje dobre efekty łagodzące ból. Proces łagodzenia bólu polega w tym przypadku na tym, że w wyniku długotrwałe­go stosowania maści wyczerpuje się jedna z substancji niezbęd­nych do uruchomienia procesu bólowego. Zaleca się stosowanie maści drażniących skórę przede wszystkim przy bólach w okoli­cach kręgosłupa, bólach stawów i ramion, przy kontuzjach spor­towych, bólach menstruacyjnych, skurczowych bólach pęcherza i pęcherzyka żółciowego. Rzadko dochodzi do niepożądanych działań ubocznych w postaci nadmiernie silnej reakcji skórnej. Szczególnie silne działanie hamujące procesy zapalne i bólowe mają maści zawierające niesterydowe leki przeciwreumatyczne (ze względu na hamowanie produkcji prostaglandyn). Mają słabsze działania uboczne niż tabletki o podobnym składzie. Stosuje się je przede wszystkim w bólach pleców, przy ischiasie, bólach ra­mion, artrozie, artretyzmie, stłuczeniach, naciągnięciach. Wreszcie w silnych stanach bólowych można zastosować plastry z dodatkiem opium, z których substancja czynna oddawana jest poprzez skórę sukcesywnie i powoli przez wiele godzin.